← Powrót

    Islandia w drodze

    Z racji że dalsza część drogi już nie jest tak bardzo ciekawa i tak bardzo bogata w ciekawe miejsca skróciłem to do jednej notatki.

    Dzień 3
    Pobódka 7:00, nie jemy śniadania, jedziemy znowu na Jokulsarlon. Nie możemy się uwolnić od tego miejsca, ta cisza nas wciąga, jedynie co jakiś czas budzi nas hałas odłamujących się brył lodu. Jedziemy dalej, szkoda czasu chociaż już niewiele kilometrów do Reykjaviku. Tereny zmieniają się a my po drodze zwiedzamy kilka ciekawszych wodospadów, spacerujemy jedną z najpiękniejszych plaż na świecie (jak to pisze jeden z amerykańskich magazynów o plażach). Kilometry mijają, kolejne wodospady pokazują się naszym oczom, widzimy szczyty lodowców obsypane pyłem z majowego wybuchu. Rozbijamy samochód... stres.

    Dzień 4
    Nie wstajemy zbyt uśmiechnięci, zdarzenie wczorajszego dnia wciąż chodzi po głowie. Dzisiaj gejzer. To chyba jedno z najgorszych miejsc jakie widziałem na Islandii. Wygląda to tak, stoi stacja benzynowa, obok płot, za płotem chodnik który prowadzi pod wszystkie gejzery. Przed głównie wybuchającym co 10 minut gejzerem 30 Niemiaszków, wszyscy czekają z aparatami, woda wybucha na 20m, każdy robi zdjęcie. Niemcy uciekają do autobusu, przychodzą żelipapą. I tak cały czas. Jest coś pięknego w tym że ta woda wybucha z tej ziemi ale cały ogół dramat, miejsce straciło swoją dzikość, teraz jest typowo wiejski festyn dla wczasowiczów. Uciekamy nad wydospad Gullfoss. Woda przelewa się w przepiękny sposób, turystów znowu milion. Przez drugą połowe dnia szukamy gorącego źródła. Nie znajdujemy, niestety marzenie o gorącej wodzie wciąż pozostaje marzeniem.

    Dzień 5
    Jest lepiej. Nie przejmujemy się autem za bardzo. Przed nami trochę kilometrów które chcemy zrobić w jak najszybszym czasie. W życiu bywa tak, że jakby się coś zrobiło szybciej, jak ja bym zwinął szybciej śpiwór, jakbyśmy nie stali na śniadaniu tak długo, jakbyśmy nie staneli na stacji wyrzucić śmieci, jakbym nie powiedział Paulinie żeby zwolniła może by ten spory kamień nie rozbił nam przedniej szyby... to już jest obłędne, to już nie jest pech, przypadek, to jest przeznaczenie!
    Teraz już nic nas nie może zatrzymać, przecinamy pola zastygłej lawy i w końcu dojeżdżamy do Blue Lagoon. Numer jeden na liście każdego turysty, numer jeden jeżeli chodzi o spa, numer jeden jeżeli chodzi o wszystko, numer jeden dla nas bo w końcu ciepła woda! Spa na pełnym wypasie, do tanich nie należy ale warto jednak wymoczyć się w wodzie która płynie z ziemi przez fabrykę, ma 40C, śmierdzi siarką i jeszcze jest lecznicza.
    Następne dwa dni przed wylotem spędziliśmy w Reykjaviku gdzie nie wyjąłem nawet apartu. To była długa i niełatwa podróż. Może tylko tydzień ale i tak sporo zobaczyliśmy, przeżyć mamy mase. Wspomnienia i zdjęcia będą nam zawsze o tym przypominały a z niektórych sytuacji będziemy się śmiali już zawsze. Islandia to "ziemia niczyja", można poczuć się jak na innej planecie, można zobaczyć magie natury, można doświadczyć ogromnej potęgi żywiołów i tego że człowiek może bardzo niewiele.





























    • Ja 16.11.2010, 20:39

      188.147.241.213

      przepiękne zdjęcia, również zazdroszczę widoków! masz Pan,Panie talent :P

    • djn 29.10.2010, 17:27

      93.105.168.77

      CKY2K

    • uhuh 23.10.2010, 15:27

      80.54.117.2

      zdjęcia są niesamowite.!

    • jimbo 18.10.2010, 13:26

      83.4.244.96

      Łogień foty! Nie będę ci wstydu robić przed kolegami i pisać o wrażliwości, ale oko masz dobre, to pewne ;))) pzdr

    • ogien 17.10.2010, 19:50

      88.135.162.253

      planowaliśmy nieplanowaliśmy. plan to był tylko taki że chce przejechać od wschodu przez południe do reyjkiaviku. reszta to już było zero planowania, wiedzieliśmy tylko co jest do zobaczenia. zajeło nam to 6 dni na pełnym relaxie bez nerwowego pośpiechu że czegoś nie zobaczymy. no i fakt który boli to że islandia jest cholernie droga. gdybym miał pieniądze to pewnie był wypożyczył 4x4 i pojechał w środek kraju zobaczyć choćby takie miejsce jak askja.
      gniot jakiś by siadł. mam ich sporo.

    • www.tomicher.pl 16.10.2010, 18:46

      83.22.37.63

      Od ponad roku zbieram się w sobie i zarazem fundusze na podróż na Islandię. Marzenie od zawsze, które mam nadzieje wcześniej czy później się spełni. Dużo czasu zajęła ci cała organizacja i logistyczne rozplanowanie tripu ?
      Zdjęcia jak zwykle dobre. Powoli stają się już nudne : ) Weź przywal jakiegoś gniota żeby coś się działo na tym blogu.
      Pozdro,
      Tom.

    • dara 05.10.2010, 10:35

      89.236.189.71

      W szoku, naprawde zajebiste zdjecia!

    • jotszu 02.10.2010, 13:23

      83.10.108.238

      dzieki Marek za nowe tapety!!

    • dziara 02.10.2010, 00:36

      89.170.89.51

      nooo marunia....
      opis mnie urzekl...
      widoki tez...
      ale to czwarte to ci tak leci ze nawet ja widze:P
      zreszta sam mnie tego nauczyles hyhy

    • grzna 01.10.2010, 20:47

      89.78.241.59

      6 cudne i 7

    • agu 30.09.2010, 23:33

      83.31.229.104

      niezłe te niagary islandzkie

    • dubiel 30.09.2010, 23:03

      78.8.96.243

      siema wykop!

    • ogien 30.09.2010, 21:58

      88.135.162.253

      nie było już zorzy.
      wykop to pan max.

    • frogblog 30.09.2010, 21:56

      80.41.217.223

      ej miala byc zorza na ostatnim... a nie bociany

    • ogien 30.09.2010, 20:51

      88.135.162.253

      dzień 2
      Panie, Panowie buty Krzysia się odnalazły.

    • maxbmx 30.09.2010, 19:13

      79.190.243.122

      wykop kurwa!

    • zwk 30.09.2010, 18:57

      78.133.210.168

      ogien gratuluje fotek i glownej na wykopie dzieki maxowi:D pochwals ie czy ci ogladalnosc skoczyla

    • schodek 30.09.2010, 18:29

      87.206.166.2

      its bjutiful szwagier

    • mati 30.09.2010, 17:30

      89.230.70.0

      piekne foty jak zawsze :)

      Gratuluje wejscie na glowna na wykopie :)

      Pozdrawiam
      MAti

    • mis1u1 30.09.2010, 16:51

      83.5.43.126

      Marku gratuluję głównej na wykopie.
      Mam nadzieję, że zechcesz napisać cośdo gazety podróżniczo-fotograficznej.

    • pic 30.09.2010, 16:43

      83.7.180.40

      1,6 i 8 cieszą oko.

    • zuw 30.09.2010, 16:11

      87.105.112.201

      wszystkie projekcje wysokie

    • dubiel 30.09.2010, 15:46

      79.191.103.46

      1. dzień dziejszy
      wstałem rano i szukałem butów dubiela i poczułem magię szukania butów, a gdy je znalazłem poczułem olbrzymią ulgę, że nie zawidłem kolegi i pomyślałem, że to preznaczenie i że teraz nic mnie nie powstryma..................taką notkę chciałby tu zobaczyć, ze zdjęciem moich butów, a nie jakieś kurwa wytryski z ziemii

    • fotolek 30.09.2010, 13:34

      212.76.58.167

      ciekawe jak im sie mieszka pod tymi trawnikami?!

    • borsunio 30.09.2010, 10:48

      77.79.230.146

      wodospad mistrz! zreszta cały trip mistrz ;) marku bedziesz musial drugi album zrobic...

    • jezier 30.09.2010, 09:40

      77.254.116.169

      przy tym wodospadzie poczulem sie taaaki maly...

    • cammarao 30.09.2010, 09:02

      83.6.188.88

      fajna relacja, trzeba bedzie kiedys uderzyc w ślady

    • maxbmx 30.09.2010, 01:03

      79.190.243.122

      Mega, zazdroszcze takich widoków, przeżyć itd! Szacun!

    • mutek 30.09.2010, 00:39

      78.9.0.168

      mucho reading!

    • ogien 30.09.2010, 00:38

      88.135.162.253

      matki w to nie mieszaj.

    • mutek 30.09.2010, 00:36

      78.9.0.168

      o matko!