← Powrót

    University waterfalls

    Kilka dni temu wybraliśmy się na dość spontaniczny wypad poza Tahoe, 1,5h drogi i rajdowanie na 50-tce, jakieś dziwne miasteczko o nazwie Goergetown a później same zagracone leśne kabiny redneków i jeszcze dziwniejsze miejsce o nazwie Quintette. W końcu udało nam się dotrzeć i odnelźć w środku lasu University Waterfalls...

    Few days ago we went on a spontaneous trip outside Tahoe area, 1,5h road trip and racing at Hwy 50, some strange town called Georgetown, than some rednecks' cabins packed with tons of shit and than again some strange place called Quintette. Finally we made it and found our University Waterfalls in a middle of the woods...















    • agu 15.07.2013, 10:40

      85.232.225.130

      zajebiste :)

    • mutek 15.07.2013, 10:12

      62.87.146.21

      wow! ale mistrz! nawet liny są! gatki całe?