Instagram
-->

marek ogień photography

  • Iceland 02.07.10

    Lokalna pętla biała. Zero ludzi bo tutaj nikt nie chodzi po górach. Pogoda prawie jak na zdjęciach no i widoki przyjemne.

  • Wschodnia Islandia 04.07.10

    Wczoraj mieliśmy udać się na wycieczkę rowerową. Rowery zawiodły, w momencie wyjścia z domu rozpadało się. Wcześniej okazało się że mamy też do dostępu samochód więc postanowiliśmy to wykorzystać. Szybko prześledziliśmy mape lokalną gdzie moglibyśmy się wybrać. Padło na Snaeffel, najwyższy szczyt Islandii i gorące źródła. Ruszyliśmy w drogę. Wyjechaliśmy na wielką wyżynę gdzie poza drogą nie ma nic, pustka. Wszystko ogarnięte mgłą i padającym deszczem, do tego trzeba uważać na barany pasące się zaraz koło drogi. A no i kamienie, tak bardzo ważny element dekoracyjny. Jeden na drugim, mały na dużym, mniejszy na małym. Co jakiś czas można to spotkać, ciekawa tradycja.
    Przejechaliśmy jakieś 70km i zjeżdżamy z drogi asfaltowej, od teraz połowe tego przejeżdżamy po szutrowej drodze nie mijające żadnego samochodu. Pustka, cisza, słychać tylko jak deszcz zaciana i trzeba się skoncentrować na drodze, co jakiś czas przejeżdżamy przez rzeke polodowcową. W końcu dojeżdżamy do miejsca przeznaczenia gdzie stoi mały zielony domek. Zero żywej duszy. Wyruszamy dalej, niestety zatrzymuje nas dość rwąca rzeka i nie warto było ryzykować. Stamtąd wybraliśmy się w góry. To coś niesamowitego, słychać tylko od czasu do czasu jakiegoś ptaka, ziemia jest miękka i wygląda jak zastygnięta przesiąknieta wodą magma po wybuchu wulkanu. Tam gdzie nie ma tej magmy to same kamienie. Wszystko tam tak wygląda, pustka i nic żywego prócz kwiatków i bardzo dziwnej trawy. Nie byłem chyba jeszcze nigdy w takim miejsca tak opuszczonym żeby nie było nic. Widok niesamowity, przez chwile przeszły chmury i w tle było widać wielki jęzor Vatna Glacier, drugi co do wielkości lodowiec w Europie. Wybiorę się tam to pewne. Z racji że pogoda nas nie rozpieszczała co widać na zdjęciach udaliśmy się w drogę spowrotną. Przy okazji zaliczyliśmy gorące źródła. Znowu zjeżdża się z asfaltowej drogi i jedzie gdzieś gdzie nie ma nic. tym razem zielona trawa i pośród niczego przy rzecze stoi sobie z kamini zrobiony mały hot tub. Wszystko super tylko woda była poprostu tak gorąca że wysiedzieć się w niej nie dało. Ciesze się że się nie ugotowaliśmy. To chyba tyle. Fakt faktem, bez auta tutaj jak bez ręki. No i ta pustka, miejscu opuszczone przez wszystko i wszystkich. To tak jakby cała natura powiedziała "mam to w dupie, tutaj nie będę mieszkać".
    Trochę zdjęć poniżej i jakoś to mniej więcej starałem się dopasować do tego opisu.




























  • Iceland 13.07.10

    więcej ciekawszych zdjęc za pare dni.


  • prawie upał 17.07.10

    dwa dni temu. prawie, prawie 20C. prawie bo zaraz później tylko 4C jak przejeżdżaliśmy przez pasmo gór w stronę fiordów, a tam na miejscu jakieś 10C. piękny listopad mam tego lipca.


  • północno wschodnia islandiia 23.07.10

    Ruszyliśmy na północ w stronę jeziora Myvatn. prawie 600km przejechane w ciągu jednego dnia przeróżnymi drogami. Takich rzeczy nie widzi się nigdzie indziej i takiego bezludzia i ciszy też nie ma chyba nigdzie indziej. Można sobie wyobrazić jak bardzo ten teren był kiedyś aktywny i jaką moc ma natura. Wszędzie pozastygana lawa powulkaniczna, kratery, miejsca gdzie śmierdzi siarką, bulgoce woda i gdzieś pod naszymi nogami czycha sobie gorąca lawa. Można się poczuć jak na innej planecie. Do tego niesamowity wodospad Dettifoss. Woda polodowcowa, niesamowity hałas, 44m w dół i można podejść pod sam wodospad, zero zabezpieczeń, zero ostrzegawczych znaków, myślę że nie jedna osoba już spadła w dół. Kilka zdjęć z drogi i miejsc które widzieliśmy poniżej.

    PS
    No i nie ma grawitacji, pozdrawiamy wszystkich z ostatniego zdjęcia!
















2021

marzec
luty
styczeń

2020

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2019

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2018

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2017

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2007

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2006

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2005

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2004

grudzień
listopad
październik