Instagram
-->

marek ogień photography

  • 02.05.07

    fort-four.pl Les 2 Alpes

    No to było. Nie wiem jak zacząć, wyjazd dla mnie w 100% spontaniczny, w 4h udało mi się wszystko ogarnąć. Aparat miałem ze sobą tylko przez dwa dni no bo większe parcie było na kanapy, stoki, kickery, raile. Nie ważne, lecimy z tematem, podzieliłem ten wyjazd na kilka etapów.


    1.
    2 busy, wszyscy porozrzucani. U nas było chyba troszkę głośniej, najpierw rebela z narciarzykami a potem już samo się działo. Gdzieś przed Turynem Wampir stwierdził że chce się wydziarać. No ale jakoś dojechaliśmy do tego Les 2 Alpes, jednie niewyspani trzeźwi, inni niewyspani na bani.



    Wioska Les 2 Alpes, same hotele i pensjonaty, małe ciasne kluby, świetnia piekarnia z bagietkami za 1,20 eurosa, spożywczak z polskim zubrem z polmosu. Nic więcej chyba nie trzeba




    2.
    Baza na 1600 mnpm, gonodlą na stojaka - dramat. No i tak na 2500 mnpm sie jechalo.




    3.
    Z gondoli na kanape, skóra jak w mercedesie a do tego termika za milion dolców. Mercedesem na 3300 mnpm, aż się nie chciało wysiadać momentami.




    4.
    Z mercedesa orczykami już po prawdziwym lodowcu La Grave na 3600 mnpm.




    5.
    Schronisko zaraz nad La Gravem.





  • 02.05.07

    1.
    Landszafty byly, teraz zimny browar i słońce.




    2.
    Jogobela prawie udławiła nam się ciastkiem jagodowym.




    3.
    Błażej dość łapczywie podszedł do sprawy. Jogobela płacze ze śmiechu.




    4.
    Widok z La Grave. W tle można było zobaczyć Mt Blanc i takie tam inne. Widok za milion dolców, żal tylko że takiego nie mamy z domu na codzień.




    5.
    Dziara to dobry człowiek i pracuje nad stylem. Po stoku bez koszulki, po balustradzie balkonowej na 4 piętrze bez trzymanki, salta z murków przy 1,5 promila, generalnie cały czas mnie stresował.




    6.
    Papa i muti - romantyczna rozklejka na 3500 mnpm




    7.
    Zjechaliśmy z La Grave i po drodze na stoku jakieś croppiny nad skałkami. Maciej gratulujemy stylu Pawiana - piękny grab.



  • 02.05.07

    1.
    Jednego dnia pogoda nie dopisała dlatego poszedłem na foty do parku. 25m stołu i poszła siódema na pełnym luzie.




    2.
    Wsiadamy w kreta, jedziemy na samą górę i idziemy do jaskini z rzeźbami z lodu.




    3.
    Rodzinna gejadka




    4.
    Anne razem ze Stożkiem ostro szaleli w grocie.




    5.
    Lodowy bar, lodowe przybicie gwoździa. Brawo Piotr.




    6.
    Pogoda potrafi zmienić się ekspresowo




    7.
    Prezes forty-four




    8.
    1136042



  • 02.05.07

    Chyba dzień przed wyjazdem, dziara odkurza swoje i wampira spagetti. Przepraszam chłopaki ale to był taki żarcik tylko. Ooo a ta tablica z restauracji w prawym dolnym rogu też naszą zdobyczą była. Wszystko po 18,50 euro.

    Chciałem jeszcze pozdrowić Schodka, Motyla, Ksenie i Małgorzate no i całą reszte od Siajby.



  • 03.05.07




  • 04.05.07

    Les 2 Alpes - foto z analoga.


    1. Narciarzyk handplant na quarterze.




    2. Grupa forty-four i zagubiony gibon w locie. trzymaj sie tam chłopaku i daj znać jak wrócisz.




    3.Jogobela tyś najszybsza na desce z całej wsi.




    4. Wampir srebrnousty.




    5. Francuski emeryt rozbił się tuż obok nas.




    6. stożek też leżakował




    7. Jak francuziki będą mieli teleporty to my te krzesełka które widać na zdjęciu.




    8. Papa męczy laptoka.




    9. Dziara nad przepaścią, tam też mnie stresował swoim zachowaniem chodząc po krawędzi na rękach.




  • 05.05.07


    foto żart.



  • 06.05.07

    skrzyczne freestyle downhill contest 2007
    termika niestety zawiodła ale chłopaki dawały rade.

    1. Najszybsze krzesełko na świecie - 800m w 30min.




    2. Kolarski pościg.




    3. Lekko podparty poślizg.




  • 08.05.07

    Zdjęcie zrobione przez BLAŻEJA. Możecie je zobaczyć na blogu BATALEON SNOWBOARDS. To już ostatnie zdjęcie związane z L2A.



  • 11.05.07

    Radek Stelmach wciąż niezauważona gwiazda bielskiej deskorolki.





  • 12.05.07

    Na tak zwanym belfaście - osiedle emerytów, kombatantów, ludzi z nadciśnieniem i Krzysia Dubiela.





  • 13.05.07


    Dzisiaj jest taki dzień, którego chyba nie będę chciał nigdy pamiętać. Dziwnie się poczułem jak usłyszałem, że zginęła moja koleżanka, którą znałem i dość często widywałem. Jeszcze przed chwilą jechałem w samochodzie i nic nie czułem a teraz siedzę zalany łzami. Julia, będziemy o Tobie pamiętać.

  • 20.05.07

    Mikro regaty na dwie łódki na jeziorze żywieckim. Termika trochę zawiodła, nie było paryskiego błękitu, stwierdzenie za milion dolców niestety nie może zostać tutaj użyte.


    Na łajbie semipro sternik Max, atleta Dziara, Paris Hilton, Magik i ja.




    Magik dzisiaj bardzo cicho.




    Łajba piracka na czele z Panem Piotrem.




    To już ostatni widok, cieniasy jadą na kiełbe.




    Na pełnym morzu.




    Lotek.




    Musto.




    Dziara gdzie tylko się da to wyświetla się bez koszulki.



  • 24.05.07




  • 26.05.07


    Jutro rycerski spend kolarzy na Stożku w Wiśle.







  • 28.05.07


    Stożek downhill contest 2007. H5 dla Tomka Gagata za organizację i pogodę.







  • 30.05.07