Instagram
-->

marek ogień photography

  • 01.04.07

    pozdrawian rodzine Pajak.



    Andrzej ma sie dobrze, Blazej rowniez.



    Stanczyk zawsze je potem pstryka.



    Frania, a na frani kielbasa. Smacznego.



    +17 a on w rekawiczach, co za pajac.



  • 03.04.07


    Wampir



    WuPe



  • 12.04.07

    W koncu jakas deskorolka ufff. Wybralismy sie nad zapore, trzech fotografow, dwoch skejterow, do pokonania piecio metrowy mur i wielka przeszkoda co wyglada jak lyzka w koparce. Popykac to tam mozna fest ale jak uslyszelismy alarm to juz mnie wesolo bylo...













  • 13.04.07

    Człowiek szuflada - milion filmów, zdjęć, gigabajtów zajetych na dysku i co z tego...



  • 14.04.07


    No jest wysoko. Pogoda za milion dolcow. Kocham te gory. Rozkleilem sie, przeniesmy Jasna do BB Coast.



  • 15.04.07

    no i jest pan jakub, malo brakowalo a spadlby nam na druga strone.



  • 15.04.07


    komin ze stelazem, nowa stara rap moda.



  • 15.04.07

    zielony z wroclawia przykleił nosepressa



    sławek szwarc również nosepress a do tego chyba poszło zejści bs



    plaster też się nie patyczkowal z nosepressami



    na szczeście muti lubi robić coś innego - romantyczne fronio



  • 16.04.07

    chopok, jasna, słowacja







  • 16.04.07

    1849 mnpm

    piotr i ula się lansują



    herman w błękicie



    jakub von ziper



    kto zna ten zna



  • 18.04.07

    9 lat, 9 schodów. Co będzie za 5 lat?



  • 19.04.07

    Zrobiłem podsumowanie całego sezonu z fotek które mi zostały. W sumie to jeszcze tylko majówka i koniec, pomimo że zima była marna to dobrze pojeździliśmy. Był to sezon bardzo kreatywny.

    1. Listopad, Biały Krzyż - no bo gdzie indziej można zacząć sezon jak nie na dubeltówce.

    Krystian Głowacki - transfer nad railem.



    2. Grudzień, śniegu wciąż mało, snowparki nieczynne, trzeba kombinować.

    Gniazdo - nosepress zejście salto na twarz



    3. Święta Bożego Narodzenia - to chyba już tradycja, że wszyscy spotykają się wtedy na Białym Krzyżu. Wtedy zaczęło się "wyjaśnianie".

    Wojtek Pająk - Wallride



    4. Styczeń, Bielsko-Biała. W końcu coś dopadało i można było ruszyć na street.

    Maciek Lepski - nose na murku pod Dworcem PKP Główna B-B



    5. Koniec stycznia - otarcie superparku na Stożku w Wiśle.

    Tomek Pyrchla - bs nad beczką



    6. 31 styczeń, Szczyrk - 25 schodów, burdel "Siódemki".

    Łysy - fs board



    7. Początek Lutego, Szczyrk - nigdzie nie da się skakać, w parkach wieje nudą a rurek streetowych nie brakuje.

    Michał aka Młody Łyżwa - bs 5-5.



    8. Snowdays w Ustroniu - Obóz snowboardowy z prosami, na zdjęciu Pawian fs board.



    9. Druga połowa Lutego - termika za milion dolców, no jest wysoko jest.

    Halba ziom - trik nieznany jeszcze



    10. Pilsko Snowsoul - w końcu dobra skocznia, do tego skutery, muzyka, kiełbaski i nowe przeszkody jibowe.

    Marcelina Eiya Frycz - slide po trapezie




    11. FDK Juliany - oby więcej takich imprez.



    12. Połowa marca - robi się już ciepło, w lesie można jeszcze pojeździć i pokombinować podczas gdy w miastach nie ma już śniegu.

    Krzysiek Dubiel - rakienroll na pieńku



    13. Koniec marca - no to pięknie, to ten okres kiedy nagle zaczęły się dziać dziwne rzeczy jedna po drugiej: złamane kości, operacje, śruby, wizyty w szpitalach i morfinka.

    Andrzej Stec dzień przed kontuzją 5-0 na przyczepie



    14. Prawie kwiecień, jeszcze tylko 3 dni. O skoczniach można zapomnieć.

    Michał Zieliński - 5-5 na zwalonym pniu drzewa



    15. Bataleon piknik - plus 15C, muzyka, kiełbaski, świetna atmosfera, śmieszne przeszkody w postaci wanien, kaloryferów i lodówek.

    Maciek Lepski - rakienrol w błękicie



    16.Jasna, Chopok - to nasz ostatni wyjazd przed majówkowy, chyba już tylko tam da się pojeździć w snowparku i w BC.

    Jakub Kamel Poncz Choncz - croppin fs 5




  • 29.04.07

    No i wróciliśmy z L2A z ekipa forty-four.pl. Wkrótce pełna fotorelacja. Na zdjęciu w amoku alkoholowym świeżo malowany Wojtuś waleczne serce. Poszedł spać o 7 wstał o 9 odpalił żubróweczke o 11. Ach no i pamiętajcie, nie skaczcie przez płot nie wiedząc co jest po drugiej stronie.