indiana ave, new york ave, morris ave



nie potrafię się jakoś rozpisać, może to zabrzmi dziwnie ale trochę to tak jakby nagle coca-cola zniknęła z pólek sklepowych. jak dla mnie zawsze pozostanie królem!
dzisiaj wybiły nam dwa tygodnie w us and a. termika koło 25 centów. dwa dni słońcy tylko. reszta to leje, leje i leje się woda się z nieba się. na szczęści od poniedziałku ma się zacząć normalna pogoda i może ocean dopisze i uda się złapać kilka fal. dankeszyn.

wrzut dedykowany krzysiowi dubielowi
humidity 84% chance of rain 60% High 68F Low 59F Partly cloudly
usa naprawdę jest w kryzysie, albo z niego wychodzi, było kiepsko, wszyscy mówią o tym jak zimą było marnie, ilu ludzi zwolniono, miliardowe konstrukcje budowlane stoją. polski kryzys do tego to nie kryzys. tak w ogóle nie widziałem jeszcze ani jednego polskiego studenciaka, jedynie kilku ruskoidów i bułgaroidów. dankeszyn.
PS
tak przy okazji taka śmieszna historia policyjna sprzed kilku dni. 10 wieczorem, skrzyżowanie pod 7/11, dwóch policjantów przeszukuje dwóch czarnych. chłopaki ręce w górze, policja szuka, skończyła, czarni się zluzowali, gadka szmatka, podjeżdża kolejny radjowóz. staje i policjant zaczyna krzyczeć "put your hands up" raz, drug, trzeci, wydziera się. czarni zmieszani w końcu podnoszą te ręce a z radiowozu kolejny okrzyk policjanta "and wave them like you just don't care".

od lewa do prawa:
1. czas start, polska gola!
2. zdrowie żony i koteczków
3. ochraniacze
4. do pełna proszę
5. ananas w kawie. był już prawie wieczór.
6. dzień dobry polsko, nazywam się piję dalej.

auto dyskretny lans. kilka zdjęć zdjęć z bikeaction. foty z diverse donwhill contest, z jego pierwszej edycji w w tym roku w myślenicach. w sumie kolarzem nigdy nie byłem i zamiłowania do pedałowanie nie mam jakiegoś wielkiego ale to już trzeci sezon jak pstrykam te eventy dla tomka gagata i z roku na rok zawody rosną w siłę. nie byłem na innych zawodach rowerowych w poldonie, nie wiem jak jest, wydaje mi się jednak że te są najlepsze, jakby ktoś chciał zobaczyć jak się pedałuje z górki na pazurki to jeszcze są dwie edycje w tym sezonie - downstairs w ustroniu kończem czerwca i później wisła stożek. całkiem srogie gleby, mało dziewczyn, paru strażaków na torze i wszyscy cały czas krzyczą "ogień k...a, ogień z dupy!" also also herr kapitan tomek czekam na podbój europy!!
PS
a i dorzucam już po czasie foto z HIGH mag, mieszane z fotami extraordynary lucek. jak na dzisiejsze czasy najlepszy polski snowboardowo-narciarski mag. reszcie śmiało można powiedzieć "thank you from the mountain" a panu wzrr "hohe fynf".

Poprzednie